Strona chudniesz-wygrywasz.pl nie jest już aktualizowana.
Aktualne informacje można znaleźć na stronie GacaSystem.pl
Gaca System
Przejdź na stronę gacasystem.pl
Zamknij okno aby przeglądać aktualną stronę. Zamknij

Chudniesz – Wygrywasz Zdrowie

Konrad Gaca
Konrad Gaca czytaj więcej

Konrad Gaca - Prezes Stowarzyszenia Walki z Otyłością, jedyny w Polsce specjalista żywieniowy Certified Nutrition Specialist i trener klasy Master amerykańskiej federacji PROPTA, zrzeszającej najlepszych specjalistów żywieniowych, trenerów na świecie, trener Europejskiej Federacji Fitness & Wellness, specjalista do spraw promocji profilaktyki prozdrowotnej, pomysłodawca kampanii prospołecznej Chudniesz – Wygrywasz Zdrowie, twórca programu
żywieniowo-treningowego o charakterze prozdrowotnym.

Certyfikat Private Trainers Association
"Specjalista ds. Żywienia"
certyfikat certyfikat

Ogólnopolska akcja
Schudnij z Konradem Gacą

Nie czekaj, podejmij wyzwanie! Zacznij odchudzanie jak setki ludzi w całej Polsce i za granicą.

Dołącz do nas!


Chcesz mieć lepszą pracę? Schudnij!

18 sierpnia 2013

Otyłość powoduje nie tylko poważné kłopoty zdrowotne. Wielu osobom utrud­nia karierę zawodową. Nad­miar kilogramów często jest przy­czyną kłopotów ze spraw­nym wykonywaniem powierzanych obowiąz­ków, co gor­sza, także sami pracodawcy trak­tują otyłych gorzej niż szczupłych.

Joanna Rogala z Żyrzyna jest jedną z wielu osób, która prze­konała się o destruk­cyj­nym wpływie otyło­ści na karierę zawodową. Na szczę­ście dzięki Gaca Sys­tem udało jej się roz­wiązać ten problem, o czym można prze­czytać w roz­mowie z panią Joanną. To ona zachęcona przez znajomą prze­szła przez wszyst­kie etapy programu dietetyczno-​treningowego i może cieszyć się nie tylko odzyskaniem spraw­no­ści wymaganej w jej zawodzie, ale także ustąpieniem wielu dolegliwości.

O tym, że otyłość ogranicza spraw­ność fizyczną nie trzeba nawet wspominać. Nie­stety, nie jest to jedyny negatywny wpływ, jaki ta dolegliwość wywiera na pracow­ników. Z badań jed­noznacz­nie wynika, że w znacz­nym stop­niu zmniej­sza poten­cjał intelek­tualny oraz potęguje praw­dopodobień­stwo wystąpienia demen­cji. Przy­rost kilogramów sprawia, że działamy mniej wydaj­nie i nie­stety, pracodawcy zdają sobie z tego sprawę. Nie muszą nawet znać wyników badań prze­prowadzonych na ten temat. Oni po prostu intuicyj­nie wyczuwają, że osoby otyłe będą dla nich mniej przy­datne. Doskonale udowod­niły to badania naukow­ców z Tybingi. Pokazywali oni poten­cjal­nym pracodaw­com zdjęcia osób szczupłych i otyłych. Ci drudzy byli oceniani znacz­nie gorzej niż pierwsi. To jasny sygnał dla otyłych. Ich dolegliwość bar­dzo obniża szanse na awans w pracy albo znalezienie zatrud­nienia. Pracodawca nie­świadomie wyrabia sobie nie­korzystną opinię o człowieku nie na pod­stawie jego doświad­czenia i kom­peten­cji, ale wyglądu. Tak, to nie­sprawiedliwe, ale tak ten świat jest już urządzony. Dlatego niech to będzie jesz­cze jeden argument za wyborem mądrego odchudzania. Dzięki niemu nie tylko odzyskuje się zdrowie i samo­poczucie, ale także jest się lepiej postrzeganym przez otoczenie.

Jak wynika z badań prze­prowadzanych w USA i Wiel­kiej Brytanii, otyli znacz­nie bar­dziej są narażeni na utratę pracy niż osoby o szczupłej syl­wetce i nie chodziło tu tylko o zawody, które wymagają od pracow­nika spraw­no­ści fizycz­nej i kon­dycji. Okazuje się, że wielu szefów, gdy ma wybrać z grona osób o takich samych kwalifikacjach jedną, bar­dzo często wybiera tę otyłą. Często takie działanie jest nie­wąt­pliwym przejawem dys­kryminacji, bo o wyborze decydują nie względy merytoryczne, ale kryteria osobiste: sym­patia do osoby atrak­cyj­niej­szej, czyli szczuplej­szej. Coraz czę­ściej bywa jed­nak tak, że szef wyrzucając z pracy cier­piącego na otyłość, ma na to wytłumaczenie: ciągłe pobyty na zwol­nieniach lekar­skich. Jak wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) osoby otyłe są dłużej nieobecne w pracy z powodu licz­nych chorób niż osoby o wła­ściwej wadze. WHO jako spo­sób zapobieżenia eks­pan­sji epidemii otyło­ści zaleca nie tylko promowanie zdrowego żywienia, ale także zwięk­szanie aktyw­no­ści fizycznej.

Wygrałam tę walkę

46-​let­nią Joanną Rogalą z Żyrzyna, która w ciągu 10 miesięcy schudła aż 43 kg.

Kiedy i dlaczego roz­poczęła Pani korzystać z programu dietetyczno-​treningowego Gaca System?

Po wielu latach prze­rwy w pracy zawodowej postanowiłam w ubr. wrócić do „swojego” przed­szkola. To wymagało dobrej kon­dycji do codzien­nego biegania, zabaw z maluchami, spacerów. A ja ważyłam 108 kg, i nie mogłam chodzić, ciągle spałam i polegiwałam, bo wysiadały mi kolana, miałam też nad­ciśnienie, refluks i inne dolegliwo­ści. Gdy zobaczyłam, jak pięk­nie wygląda koleżanka Ula, która roz­poczęła Gaca Sys­tem cztery miesiące wcześniej, nie zastanawiałam się już ani chwili.

Jak prze­biegał cały proces?

Bar­dzo spraw­nie. Byłam prowadzona nie­mal za rękę. Pod­czas wideokon­feren­cji otrzymywałam program żywieniowy i trenin­gowy na dwa tygo­dnie, wspar­cie motywacyjne, dokładne wyjaśnienia i wskazówki od pani psycholog, a zarazem wspaniałej kon­sul­tantki, Alek­san­dry Machlarz. Zresztą miałam tak dość swojego wyglądu, że nie mogłam patrzeć w lustro. Ćwiczyłam po obej­rzeniu fil­mów instruk­tażowych głów­nie na rowerku i z han­tlami w domu, lub na świeżym powietrzu. Ubywające kilogramy bar­dzo mnie motywowały tak, że nie miałam więk­szych kłopotów z dokład­nym stosowaniem się do zaleceń. Co więcej, nie­które z nich, jak np. zwięk­szona ilość ruchu czy picie wody zaczęła stosować cała moja rodzina: mąż i trójka dzieci.

Miała Pani w nich wsparcie?

Tak, bar­dzo duże. Syn Maciek pomagał mi w obsłudze kom­putera pod­czas kon­sul­tacji. Mąż, który pracuje jako kierowca, według listy kupował nie­zbędne mi produkty żywno­ściowe. Z kolei naj­star­sza, już prawie dorosła, córka była doradcą w sprawach mody i zakupów odzieżowych. Po schud­nięciu 43 kilogramów musiałam bowiem wybrać nowy styl ubierania się i wymienić całą gar­derobę. Nie powiem, nawet mi się to podobało.

Warto było pod­jąć tę decyzję?

Oczywi­ście! Pod­jęłabym ją jesz­cze raz i wszyst­kich do tego namawiam! Czuję się młod­sza i bar­dzo zadowolona. Mam mnóstwo ener­gii w domu oraz pracy i koń­czę właśnie pracę magister­ską. Z przyjem­no­ścią patrzę w lustro i mówię – wygrałam tę walkę! Znikły choroby, już mnie nic nie boli, biegam jak fryga, poprawiło się samo­poczucie z powodu tego, jak mnie w nowym wcieleniu oceniają inni.

Rozm. MB

Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować:

Co robić, żeby schud­nąć albo nie przy­tyć? Prze­myślana dieta i aktyw­ność fizyczna to recepta znana wielu osobom. Nie­stety, nawet naj­lep­sze metody mogą okazać się nie­skuteczne, o ile nie zadbamy o tak pod­stawową sprawę, jaką jest sen.

Pogoń za szczupłą syl­wetką i wiara, że do jej osiągnięcia wystar­czy jedynie łykanie tabletek, przynosi tragiczne żniwo. Do takich kon­sekwen­cji prowadzi nie­wiedza, na czym polega proces odchudzania oraz nie­do­skonałość naszego sys­temu praw­nego, który nadal pozwala na han­del szkodliwymi sub­stan­cjami, które udają suplementy ułatwiające odchudzanie.

Chcesz otrzymywać newsletter?

Kategorie

Aktualności z regionu